Pałac Warlity – spokój, który urzeka

„Spokój to luksus” – pod takim hasłem działa Pałac Warlity, niezwykłe miejsce, w którym gościa otula cisza, zieleń i historia.

 

Zamieć historii

 

Historia pałacu w Warlitach sięga połowy XIX wieku, gdy powstał jako dwór rodu von Weitzel. Klasycystyczny budynek przetrwał obie światowe wojny; niestety powojenna zawierucha doprowadziła go to totalnej ruiny. Trudno było dopatrzeć się oryginalnej świetności w rozpadających się ścianach i pooranym dziurami dachu. Jednak Edyta Kostrzewa, wizjonerka, która marzyła o idylli z dala od zgiełku, dostrzegła jego potencjał.

Restauracja posiadłości trwała aż 12 lat. W tym czasie budynek doczekał się odbudowy o pieczołowitości konserwatorskiej; wszak każda cegła, każdy element konstrukcyjny to tutaj zabytek. Renowacji poddano także założenie parkowe. Po projekcie światowego formatu architekta krajobrazu Johanna Larassa pozostały tylko pomnikowe drzewa.

Pałac na powrót otworzył swoje podwoje w 2018 roku. Kameralny hotel butikowy, który w nim powstał, to esencja elegancji i miejsce, w którym piękno otoczenia jest najlepszym źródłem wewnętrznej regeneracji.

Hol Pałacu Warlity. For Carpet Studio

Hol Pałacu Warlity. For Carpet Studio

Projekt

 

Zaniedbany przez lata i obumarły pałac wymagał nie tylko ogromu pracy i wielkiej wytrwałości, ale także doskonałej znajomości jego historii i tytanicznego wysiłku architektonicznego. Tego typu obiekty muszą utrzymać swój historyczny rys, a jednocześnie zostać przystosowane do obecnych realiów i nabrać współczesnej funkcjonalności. Tego trudnego zadania podjęła się architekt Anna Damicz-Wejs.

Podniesiono z ruin klasycystyczną bryłę, a elewację ponownie ozdobiły czarujące detale dekoracyjnego tynku. Wnętrza musiały sprostać zarówno samemu budynkowi, jak i urokowi otaczającego go parku. Miały emanować spokojem i nostalgicznym pięknem, tak by goście mogli tu nie tylko odetchnąć klimatem niezmąconego odpoczynku, ale i poczuć kojący wpływ natury i jej pogodnej interpretacji. Pani Edyta, nowa właścicielka i autorka trudnego procesu renowacji, zadbała o doskonałej jakości wykończenia i wykonane na zamówienie meble. Wszystkie elementy wnętrz zostały osadzone w pastelowej, przytulnej i emanującej łagodnością palecie kolorystycznej. Klasyka staje się tutaj oczywistym, a jakże pięknym obramowaniem nowoczesnego komfortu i funkcjonalności.

 

 

„Bardzo zależało mi na tym, żeby goście czuli się u nas swobodnie. Moją myślą przewodnią było stworzenie miejsca w którym w naturalny sposób nowoczesność łączy się z klasyką. To znajduje swoje odbicie w wystroju wnętrz, jakości i kompozycji serwowanych dań, ale przede wszystkim w podejściu do naszych gości, których traktujemy z szacunkiem i troską, lecz bez pałacowego zadęcia.” – opowiada nam Pani Edyta Kostrzewa, gospodyni Pałacu.

 

Wnętrza

 

Elewacja obiecuje wiele i już od progu ta obietnica spełnia się w dwójnasób. Lobby to piękne połączenie eleganckich beży i zgaszonych błękitów. Jego podłogę zdobi reprint pruskiej mapy Mazur, możemy zatem rozpocząć poznanie okolicy od symbolicznej wędrówki pomiędzy osadami. Ogromne okna, przez które wlewają się potoki światła, kuszą do wejścia głębiej, do Sali kominkowej z niezwykłym widokiem na jezioro Platyny i odrestaurowany park. Unikatowe, projektowane sofy umożliwiają swobodną rekonfigurację, a wysokie sufity dają poczucie przestrzeni i świetlistości.

12 butikowych pokoi zostało przemyślane tak, by ich mieszkańcy mieli poczucie głębokiego komfortu  w otoczeniu subtelnego piękna. Właścicielce udało się wyczarować wnętrza o charakterze prowincjonalnej rezydencji, wygodne i funkcjonalne, a przede wszystkim stanowiące cudowną harmonię z łagodnym, mazurskim krajobrazem. Pastelowe barwy, inspirowane dawnymi sekretarzykami i bieliźniarkami meble, niebanalne interpretacje kwiatowych motywów na dywanach z kolekcji Canvas Collage marki EGE to elegancka, wyszukana, a jednocześnie nowoczesna i bardzo delikatna kompozycja.

 

Na najniższym, stanowiącym niegdyś piwnicę poziomie ulokowano salę kinową. Oryginalne ceglane mury, zwieńczone historycznymi sklepieniami, to niezwykłe obramowanie wnętrza. Tak mocny element wymagał odpowiedniego uhonorowania, dlatego pomieszczenie zostało wyposażone w niezwykle wygodne, ale neutralne w kształcie meble wypoczynkowe oraz dywan, przedstawiający obraz autorstwa Christiana Lacroix z kolekcji Atelier marki Ege. Trudno wyobrazić sobie bardziej pasujący do tego wnętrza pejzaż niż przedstawiony na wykładzinie krajobraz sielskiej panoramy Prowansji.

Sala kinowa w Pałacu Warlity. Wykładzina Forum z kolekcji Atelier, Ege Carpets. Fot. Carpet Studio.

Sala kinowa w Pałacu Warlity. Wykładzina Forum z kolekcji Atelier, Ege Carpets. Fot. Carpet Studio.

Odpoczynek, który leczy

 

Pałac Warlity to miejsce urzekające. Jest nie tylko oazą ciszy w świecie zdominowanym przez pośpiech, hałas i stres. To także enklawa spokoju, w której można zregenerować siły i do woli korzystać z kojącego otoczenia. Prawdziwe wytchnienie, a także inspiracja, której pogodną siłę poczuwamy tutaj na każdym kroku, to sposób na odzyskanie energii i pozytywności. Jedno jest pewne: to miejsce, w którym odpoczywają i zmysły, i umysł.

 

„Mam tę ogromną przyjemność i satysfakcję. Warto było remontować pałac przez 12 lat i pokonywać te wszystkie trudności, żeby teraz spotykać cudownych ludzi, którzy chcą u nas odpoczywać i doceniać to, co jest u nas najcenniejsze – spokój, ciszę i naturę, bo SPOKÓJ TO LUKSUS.” – Edyta Kostrzewa